Wire zostało uruchomione w 2014 roku i zostało opracowane przez byłych inżynierów Skype, co zapewniło mu profesjonalne podstawy w komunikacji w czasie rzeczywistym. Na przestrzeni lat zyskało reputację technicznie solidnego narzędzia do ochrony prywatności, szczególnie w kontekście korporacyjnym i rządowym. Niniejsza recenzja sprawdza, czy ta reputacja utrzymuje się w przypadku zwykłych użytkowników.
Architektura bezpieczeństwa
Wire używa protokołu Proteus (wywodzącego się z Signal Protocol) do szyfrowania end-to-end rozmów jeden na jeden oraz MLS (Messaging Layer Security) do rozmów grupowych — bardziej nowoczesnego i skalowalnego podejścia kryptograficznego. Cała treść wiadomości, załączniki i połączenia są szyfrowane podczas przesyłania i przechowywania, a Wire nie ma dostępu do treści komunikacji w postaci zwykłego tekstu. Otwarty charakter kodu klientów i serwera oznacza, że twierdzenia te można niezależnie zweryfikować, a audyty przeprowadzone przez strony trzecie generalnie potwierdziły solidność implementacji Wire.
Użyteczność
Interfejs Wire jest przejrzysty i stosunkowo intuicyjny, dostępny na iOS, Android, macOS, Windows, Linux oraz jako aplikacja webowa. Obsługa wielu urządzeń bez konieczności posiadania głównego telefonu stanowi prawdziwy wyróżnik i praktyczną zaletę dla użytkowników pracujących głównie na komputerze stacjonarnym. Połączenia grupowe, udostępnianie ekranu i udostępnianie plików działają niezawodnie. Niemniej jednak aplikacja może wydawać się nieco przestarzała pod względem designu w porównaniu z konkurentami, a tempo wprowadzania nowych funkcji — szczególnie w produkcie osobistym — wyraźnie zwolniło.
Praktyki dotyczące prywatności
Polityka prywatności Wire ujawnia, że zbiera metadane, takie jak informacje o koncie i identyfikatory urządzeń. Wcześniejsze wersje aplikacji przechowywały na serwerach listę kontaktów w postaci zwykłego tekstu — praktyka, która spotkała się z krytyką społeczności zajmującej się prywatnością. Wire rozwiązało ten problem, jednak użytkownicy powinni uważnie zapoznać się z aktualną polityką prywatności, zamiast zakładać, że aplikacja jest wolna od metadanych. Wire jest zarejestrowane w Szwajcarii i podlega szwajcarskiemu prawu o ochronie danych, które jest ogólnie uznawane za korzystne dla prywatności.
Cennik i wartość
Wersja osobista jest bezpłatna. Wire for Business zaczyna się od około 5–6 dolarów na użytkownika miesięcznie w zależności od planu i skali. Dla nabywców korporacyjnych skupionych na zgodności z przepisami i bezpiecznej komunikacji wewnętrznej jest to konkurencyjna cena. Dla indywidualnych użytkowników dbających o prywatność bezpłatny poziom pozostaje funkcjonalny, ale sprawia wrażenie drugorzędnego wobec obecnych priorytetów komercyjnych Wire.
Podsumowanie
Wire zajmuje wiarygodną, lecz skomplikowaną pozycję na rynku narzędzi do ochrony prywatności. Jego kryptograficzne podstawy są solidne, transparentność wynikająca z otwartego kodu źródłowego jest autentyczna, a rejestracja bez numeru telefonu stanowi istotną funkcję chroniącą prywatność. Jednak mała baza użytkowników, korporacyjne przestawienie się na rynek enterprise oraz pozostałe obawy dotyczące metadanych sprawiają, że nie można go bezwarunkowo polecić we wszystkich przypadkach użycia.